czwartek, 12 maja 2016

UNBOXING: PROJECT Z – THE ZOMBIE MINIATURES GAME


 Witam po dość długiej przerwie. W dzisiejszym odcinku zapraszam na...

UNBOXING: PROJECT Z – THE ZOMBIE MINIATURES GAME 
Skirmish Wargaming in a Post-Apocalypse Earth


Zombie. Nieustępliwe i żądne ludzkiego mięsa stwory, ożywione przez ludzkie eksperymenty lub zły wpływ księżyca ;)

Od czasów gry Resident Evil 2, moje zainteresowanie tematyką zombie nie maleje. Zawsze chętnie coś obejrzę, pogram czy poczytam o tych nadgniłych szwendaczach. Noc Żywych Trupów, Resident Evil, The Walking Dead, Dead Island czy Zombicide – te produkcje wyryły mi w bani rysę wielkości Kanionu Colorado ;)
Tak więc gdy usłyszałem że wydawca gier bitewnych Warlord Games, we współpracy z firmą produkującą figurki Wargames Factory, zamierza zrobić grę o zombiakach, wiedziałem że będę musiał mieć ją w swojej kolekcji.
Kilka dni temu odebrałem w końcu swoje pudło i pomyślałem że podzielę się z resztą świata tym, co się w nim znajduje. 
Project Z to gra bitewna typu „skirmish” dla 1-3 graczy, w której kierujemy małą grupką ocalałych ludzi, w świecie zdominowanym przez krwiożercze zombie. Zadaniem graczy i Ocalałych (Survivors) jest zbieranie zasobów – broni, amunicji, leków i żywności. Kto zbierze ich więcej wygra. Jak w większości gier bitewnych, teren gry należy samemu sobie stworzyć korzystając z makiet domów, ulic, barykad czy pojazdów różnego rodzaju.


Dobra, dosyć już tego przedłużania, czas zająć się mięskiem (mózgiem) czyli zawartością pudła ;)

PUDŁO

Wykonane jest z eleganckiej dość grubej tektury – na pewno wytrzyma wiele i na pewno pomieści wszystkie złożone modele oraz żetony i kostki. Teraz to chyba już standard, choć patrząc na starter boksy od GW (Warhammer) mogło być gorzej.

Z przodu mamy piękną grafikę pokazującą grupkę Ocalałych i członków gangu motocyklowego na którą napierają zombiaki. Jest git :)

Z tyłu mamy pokazaną zawartość pudła, opis gry oraz dodatkowe informacje o grze.




INSTRUKCJE

Są dwie: Rules Manual i Survivors Guide for Dummies.

Pierwsza to zasady rozgrywania potyczek, rzuty kośćmi, używanie kart itd. RM liczy sobie 12 stron cienkiego kredowego papieru. Zapewne szybko się zniszczy, ale tak to już jest z instrukcjami.
Druga broszurka to instrukcje jak składać drużynę Ocalałych, opisy Zdolności oraz zestaw 8 scenariuszy. Ostatni przeznaczony jest dla jednego gracza, więc można sobie potrenować przed właściwą rozgrywką. Papier jest takiego samego gatunku jak wyżej opisana instrukcja i liczy sobie 16 stron.






SKRÓTY ZASAD 

Dwie sztuki na cieniutkim papierze. Trzeba będzie dać do laminacji, bo z pewnością się pognie lub co gorsza podrze. Z jednej strony tabela broni zasięgowej i do walki wręcz, z drugiej opis tur gry. Z pewnością przydatne.




KARTY
W grze występują trzy rodzaje kart. 
Pierwsze to statystyki i zdolności Ocalałych i Członków Gangu, których możemy użyć w grze. Tych kart jest 8.
Drugi rodzaj kart, to karty Survival Z. Jest ich 10 i pozwalają one na używanie sztuczek w grze np. atak strzelecki ignorujący przeszkody.
Trzeci rodzaj kart to Combat Cards, jest ich 36 i dzięki nim można modyfikować rzuty kostką.
Karty od razu powinny być zakoszulkowane. Na moich już były ślady obtarć. Szkoda by się szybko zniszczyły.

Warto nadmienić iż producent zapodał małą wtopę – źle wydrukował kilka kart. Na szczęście można do nich napisać i powinni dosłać felerne karty.





ŻETONY 

Wydrukowane są na 2 mm tekturze, a więc będą dobrze służyć i szybko nie padną ;). W zestawie mamy miarkę 6 calową, żetony wychodzenia zombie, żywotności czy przeładowania broni palnej.





KOSTKI 

Białe, dość spore (16 mm średnicy) kostki w liczbie 10 szt. Na każdej są 3 symbole: 1 Surge (piorun), 2 Defence (kamizelka kuloodporna) i 3 Hits (wybuch). Używane są do rozstrzygania walki wręcz i strzelania.




REKLAMA 

Mała broszurka wypełniona zdjęciami produktów i figurek od Warlord Games. Bardzo zachęcająca do kupna innych systemów ;)




FIGURKI


Esencja tej gry i zarazem jej najmocniejszy punkt :D Figurki są po prostu zajebiste. Miałem przyjemność obcować z nim już rok temu. Kupiłem sobie wtedy trzy zestawy: zombie kobiety, Ocalałych facetów i Ocalałe kobietki.

Modele są bardzo szczegółowe, o poprawnej anatomii i w pięknych, choć czasami wykręconych pozach. Plastik jest świetny i praktycznie nie trzeba zbyt długo go przygotowywać do sklejenia. Jest multum rączek, główek i broni – zarówno białej jak i strzeleckiej. Figurki można złożyć na naprawdę wieeeele różnych sposobów. Za przykład niech posłuży zdjęcie (poniżej) jednego z forumowiczów WG ;)

W pudle znajdziemy cztery wypraski – z jednej skleimy 8 członków gangu z czego dwóch na motorach! Z kolejnej złożymy dziesięciu Ocalałych facetów, z dwóch ostatnich 23 zombie (kobietki i kolesi).






 The Walking Dead tribute by Suetonius Paullinus




PODUMOWUJĄC... 

W pudle jest naprawdę sporo dobroci, a całość tylko za 150 zł ;) Jak dla mnie jest to produkt prawie idealny :D

Jeśli chciałoby się to wszystko kupić osobno trzeba by dopłacić 123 zł za członków gangu + 50 zł za kostki, nie mówiąc o reszcie dupereli.

Inna sprawa to grywalność tej produkcji. Niestety nie miałem jeszcze okazji przetestować zasad, ale jestem dobrej myśli. Z czasem wyjdą zapowiedziane dodatki, karty, scenariusze, może nawet nowe modele. Myślę że jest na co czekać. Osobiście uważam że mus to dokupienie do tego zestawu Ocalałych kobiet i oddziału żołnierzy USA.

Osoby mające w kolekcji figurki innych firm, nawet z innych okresów historycznych też mogą nieźle pokombinować. Zombie w średniowieczu czy w przyszłości? Czemu nie! ;) 

Shin Ryu poleca, jak diabli!

wtorek, 2 września 2014

Tichi-Huichi's Raiders

Ufff po ponad roku powracam z pomalowanymi figurkami. Postanowiłem skończyć jaszczurki na dinozaurach, a dokładniej skinki na cold one'ach ;)
"Tichi-Huichi's Raiders" to Sławny Regiment do Psów Wojny.
Grupa dowodzenia i dwóch zielonych to oryginalne modele - reszta to plastikowe konwersje. Zwykłe skinki zostały przemodelowane (szpagat!) i posadzone na starych cold one'ach od bodajże mrocznych elfów i nowych od saurusów. Zabawy było sporo, a malowanie (jak zwykle) na poziomie TT ;)













































środa, 23 października 2013

Plac

Dawno mnie tu nie było, ale wróciłem i mam nadzieję częściej coś zapodawać ;)

Ostatnio udało mi się skończyć niewielki placyk do Mordheim, ale w sumie do WFB też będzie dobry. Plac ma wymiary 30x30 cm i można na niego postawić różne elementy takie jak np. wieżę, drzewa czy nagrobki (wtedy zrobi się z niego niewielki cmentarzyk). Murek jest dość wysoki i modele Krasnoludów czy Skavenów, są za nim całkowicie niewidoczne, zaś ludziom wystaje tylko głowa (akurat by ją odstrzelić ;) ).

Poniżej efekty mojej pracy. Pierwsze dwa zdjęcia przedstawiają stan sprzed malowania ;)









środa, 28 sierpnia 2013

Skink Raider

Oto pierwszy szeregowy kolo z ekipy Tichi-Huichi's Raiders.



Goblin Raider

Jakiś czas temu odkurzyłem farbki i posmyrałem tego oto goblina na wilku. Będzie on "udawał" członka ekipy Oglah's Khan Wolfboys.



środa, 26 czerwca 2013

Malarska Aktywacja zawieszona

Na początku były czas i chęci, ale jak to często bywa z braku czasu, chęci i zajawka także gdzieś się ulatniają :(
Jednakże nie oznacza to, że w ogóle przestałem cokolwiek malować. Figsów mam tony do opędzlowania, jednak w najbliższym czasie raczej nic nie pomaluję. A jak pomaluję, to z pewnością pokaże tu na tym blogu ;)
Do następnego!

piątek, 17 maja 2013

MA - 18 - Etap III : szybkie uderzenie

Już połowa maja, a ja dopiero zgłaszam jednostki do tego etapu. No ale lepiej późno niż wcale ;)

Nie wiem czy uda mi się cokolwiek z tego pomalować, ale postaram się. A jak nie, to może nadgonię w późniejszym terminie ;)

Ciężka kawaleria x5
Lekka kawaleria x5
Tichi Huichi's Raiders x5


Generalnie połowa miesiąca poszła na pracę i sen ( wiem porażka :( ) oraz na klejenie i składanie jednostek. I gdzie tu jeszcze znaleźć czas na malowanie ?