Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potwór. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potwór. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 stycznia 2019

RESIDENT EVIL 2: TBG - Figurki i teren 3D

Przyszedł w końcu czas na prezentację figurek i terenu 3D, oto cała zawartość jak znalazła się w edycji Kickstarter.


Na początek porównanie figurek z innych systemów.

Z lewej szkop z Bolt Action, kolejny ziomek to bejzbolista z Project Z, dalej Leon i z prawej korporacyjny gość z Kroniki Mutantów.



Głowni bohaterowie gry: Claire, Ada, Leon i Robert.



Dodatkowe postaci z dodatku 4th Survivor: Tofu i Hunk. 
Niestety poza komandosa Umbrelli jest strasznie słabo zaprojektowana, a szkoda bo model mógł być rewelacyjny :(



Alternatywne figurki Leona, do odblokowania podczas gry.



Kolejne alternatywne figurki, także do odblokowania podczas gry.
Claire z granatnikiem i Coltem SAA, Robert z Berettą i Ada z kuszą.



Rodzinka Birkinów: Annette, Sherry i Wiliam. Nimi także można pograć, choć Wiliamem tylko w PvP (Gracz kontra Gracz).



Kolejni Ocalali, ich także można ich odblokować.
Ben Bertolucci, Brian Irons, Brad Vickers i Marvin Branagh.
Brian do pogrania tylko w trybie PvP.



Małe porównanie do przeciwników.



Czas na wrogów, na początek zombie i kolejne małe porównanie.
Mamy tu m.in. zombie z Project Z (drugi od prawej) i Konflikt 47 (pierwszy od prawej).


Jest 10 wzorów zombie: policjanci, mieszkańcy i modyfikowane zombie.





Są też kruki i pełzające zombie traktowane jak normalne.



Zombie psy.



Lickery





Ivy



Pająki i ćma



Mini bossowie.
Zombie Marvin Branagh, T-00, zombie Brad Vickers.



T-103



G-Mutant



Gigantyczny aligator







Birkin Stage 1



Birkin Stage 2



Birkin Stage 3



Birkin Stage 4


Birkin Stage 5









Na koniec elementy terenu 3D.







I to by było na tyle, następne wpisy będą już raczej z pomalowanymi figurkami, jednak obawiam się że może to zająć "trochę" czasu ;)

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

MA - 07 - Gigant

Gigant zmajstrowany :)

Zupełnie nie spodziewałem się że będzie przy nim tyle roboty. Samo złożenie zajęło mi ok. 4 godz. a malowanie ok. 15 godzin. Jedna z sesji malarskich trwała 11 godzin - od 18 do 5 rano - czysty hardcore ;).

Żeby nie wydłużać zbytnio pracy (termin gonił), zdecydowałem żeby nie dodawać mu żadnych dodatkowych rzeczy takich jak klatka, beczułka czy żywy inwentarz.

Początkowo chciałem, aby skóra była koloru różowego (dwarf flesh). Ale kiedy nałożyłem brąz i zacząłem rozjaśniać skórę, stwierdziłem że taki "opalony brudas" będzie jak najbardziej w porządku ;) Z tego co pamiętam, w pierwszej edycji Warhammera RPG było wspomniane, że giganty to straszne brudasy i higiena osobista jest im dość obca ;)
Z drugiej strony, pomalowanie tak dużej ilości skóry,żeby było czysto i schludnie, to jeszcze ponad moje możliwości ;)

Gigant okazał się doskonałym modelem do Zadań Dodatkowych, takich jak "Niejedno już przetrwał..." i "O nich nikt nie pamięta..."

"Niejedno już przetrwał..." dotyczy widocznych obrażeń na ciele potwora. Tu zdecydowałem się zapodać kilka strzał. Nie chciałem zrobić z niego jeża, więc dałem tylko cztery sztuki ;)

"O nich nikt nie pamięta..." to widoczna ofiara potwora na podstawce. Tu zapodałem ludka, który zostaje przygnieciony nogą giganta (co za pech być zgniecionym przez brudną i zapewne śmierdzącą stopę wielkoluda!).

 Oto i wspomniany gigant :D